niedziela, 19 sierpnia 2018 Imieniny: Jan, Bolesław

Strażak podpalacz?

Pięciu młodych mężczyzn, w tym jeden nieletni wzniecili nocą w zeszłym tygodniu pożar traw w Mogilanach, by strażacy wykazali się w akcji. Podpalacze zostali zatrzymani – kilka kwestii jednak pozostało otwartych.

Artykuł edytowany O sprawie informuje dzisiejszy „Dziennik Polski”. Zatrzymanych zostało: trzech 18-latków i jeden 19-latek. Potem okazało się, że na miejscu podpalenia był jeszcze 16-letni mieszkaniec Świątnik Górnych. Wszyscy trafili do aresztu policyjnego, potem do Prokuratury Rejonowej w Wieliczce.

– Wśród podpalaczy był kandydat na strażaka. Zapisał się do OSP, ale nie przeszedł jeszcze szkoleń dopuszczających go do akcji – mówi asp. Barbara Szczerba, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Gdy funkcjonariusze otrzymali informację o pożarze zagrażającym pobliskim drewnianym budynkom i ogrodzeniom, natychmiast pojechali na miejsce. Zastali tam jednostkę OSP z Mogilan gaszącą pożar. Mundurowi wypytywali świadków, czy nie widzieli kogoś w pobliżu po wznieceniu pożaru. Okazało się, że kilku mężczyzn w pośpiechu odjeżdżało oplem corsą, gdy tylko łąka zaczęła płonąć.
Mogilany. Kandydat na strażaka wśród podpalaczy, Dziennik Polski

O sprawie informuje również Małopolska Policja. Na portalu społecznościowym napisała:

Tłumaczyli się brakiem wyobraźni oraz świadomości, że ich postępowanie może skutkować rozszerzeniem ognia na pobliskie domy mieszkalne oraz zaparkowane wokół nich pojazdy. Jednym z motywów działania podejrzanych był fakt, iż jeden z nich (18-latek) należy do Ochotniczej Straży Pożarnej (jednak nie przeszedł jeszcze szkoleń dopuszczających go do udziału w akacjach) i pożar traw był możliwością wykazania się strażaków w akcji gaśniczej.
/ Małopolska Policja, facebook.com

Zostaliśmy o tym fakcie również poinformowani przez czytelników. Jeden z nich informował o nowym wątku.

– Nowe ustalenia wskazują, że prawdopodobnie jednym z podpalaczy jest strażak OSP Konary.
/ czytelnik LOVEgmina.pl

Wiesz coś na ten temat? Wyślij do nas maila!


Inne głosy mówiły o druhu z OSP Świątniki Górne czy OSP Olszowice.

Po weryfikacji informacji OSP Ochojno również stanowczo zaprzeczają, że strażak był z ich jednostki. OSP Świątniki Górne stanowczo zaprzeczają, że strażak był z ich jednostki.  OSP Mogilany zdecydowanie stwierdziło, że zatrzymani nie należeli do ich drużyny. Tym samym doniesienia telefoniczne zostały jednoznacznie zaprzeczone i druhowie z tych jednostek nie mają nic wspólnego z tym wykroczeniem.

 

Tagi wpisu: , , , , , ,

10 komentarzy

  1. Szanowny Pseudo Redaktorze tej strony,

    Co to za informacje donosiły o tym z której jednostki jest podpalacz? Czy te informacje to plotki? I czy szacowna redakcja lovegmina.pl zajmuje się rozsiewaniem plotek?

    Nie życzymy sobie jako OSP Olszowice wymieniania naszej jednostki w kontekście tej sprawy. Codziennie pracujemy na nasze dobre imię i takie artykuły pisane przez pseudo dziennikarzy godzą w to z czego na co dzień jesteśmy dumni czyli w naszą bezinteresowną służbę na rzecz społeczeństwa.

    Co więcej uprzejmie prosimy natychmiastowe o sprostowanie, przeprosiny naszej jednostki a najlepiej wszystkich wspomnianych i nie rozsiewania nie sprawdzonych plotek w przyszłości. Pamiętamy sprawę „zielonego busa” z naklejką informującą o przewozie osób niepełnosprawnych który rzekomo napastował jakieś dziecko. Wszystko okazało się zupełnie inne od tego co napisaliście. Ciekawe czy ktoś z Was wtedy przeprosił niewinnego kierowcę wspomnianego busa.

    Co ciekawe prawdopodobnie młody człowiek, który zaangażowany był w ten niecny i godny potępienia proceder związany jest z jeszcze jedną jednostką która nie została tutaj wspomniana i dobrze bo póki nie będzie wiadomo na 100% o kogo chodzi lepiej nie zgadywać. Czy to co napisaliście możecie nazwać rzetelnością dziennikarską.

    Chciałbym jeszcze na koniec napisać, iż „dziennikarz” lovegmina.pl nie raczył skontaktować się z nikim z naszej jednostki. Napisał, że Mogilany zaprzeczyły (i słusznie), Świątniki zaprzeczyły (i słusznie). A my nie? Dlaczego bo NIKT NIE ZAPYTAŁ. Ot co.

    I drobna refleksja na koniec. Szerzenie dezinformacji przez „dziennikarzy” można porównać z podpaleniami przez strażaków. Niech osoba która dopuściła się tego tekstu zastanowi się 2x czy na pewno powinna być „redaktorem”. Osobiście nie sądzę.

    I jeszcze na koniec „redaktorzyna” prosi o więcej plotek.

    Nie wyobrażam sobie że mój komentarz nie zostanie opublikowany.

    • Najgorsze że jakiś gowniarz chciał zobaczyć strażaków w akcji. To jest chore

  2. Szanowny Panie Dariuszu,
    informacja podana była newsem będącym kompilacją tekstów z innych portali. Komentarze o poszczególnych jednostkach pojawiały się w miarę możliwości w miarę dodatkowych informacji – tak było z komentarzem Mogilan, Świątnik – tak jest teraz w przypadku Olszowic. Dziękujemy za komentarz i zachęcamy do przesyłania informacji do naszego portalu.

    • Uprzejmie proszę o informację zwrotną JAKI INNY PORTAL wspomniał o tym, że ktoś z naszej jednostki mógł być zamieszany w tego typu przestępczą działalność. Informacja jest na niezbędna po to by uzyskać sprostowanie.
      Dodatkowo Zarząd OSP w najbliższym czasie będzie rozważał skierowanie Waszej i innych (jeśli je poznamy) dezinformacji na drogę prawną więc proszę o taką informacje, bo może podanie źródła tej dezinformacji minimalnie ograniczy Waszą winę.

  3. To Ochojno też było podejrzane

  4. Panie Pseudo Redaktorze,

    Zmiana artykułu teraz to chyba żart z Pana strony. A na pewno permanentna manipulacja. Radzę przywrócić oryginał. Za chwilkę okaże się, że nic Pan złego nie napisał. Wspaniale po prostu wspaniale. Na szczęście mamy zrzuty ekranu oryginału. Nie wiem skąd mamy taki zakorzeniony głęboko brak wiary w rzetelne dziennikarstwo.

    I informuję, że będę osobiście przekonywał Zarząd byśmy na przeprosinach nie poprzestali. Pana manipulacje w artykule są naprawdę żałosne.

    Nie można obrzucać błotem anonimowo i udawać, że deszcz pada. Proszę to zapamiętać.

    Poza tym dlaczego artykuły nie są podpisywane z imienia i nazwiska? Czy nie tak powinno być w „rzetelnym” portalu?

    Nie pozdrawiam

  5. Bylem na miejscu gdzie bylo podpalenie. Ledwo co widac gdzie sie palilo, do gospodarstw domowych spory kawalek. Mlodzi ludzie zle zrobili, ale cala nagonka na nich to jakis absurd. Zatrztmanie ich na 48 chore, za taki kawalek trawy. Biorac pod uwage ze naprawde daleko do domow. Z chlopakow zrobilo sie kozlow ofiarnych. W innych miejscach hektary wypalone a tu taki kawalek. Dacim ggrzywne, prace spoleczne a nie po sadach ganiac.

    • Zastanów się co piszesz , podpalenie trawy niopodal drewnianego domu o jedenastej w nocy to jest dobre a zatrzymanie i napietnowanie tego występku jest złe – hmm ciekawa teoria ! No i ciekawe kiedy i po co byleś na miejscu. ( nigdzie nie podano adresu ).

  6. Wspaniale obserwować Pana „dziennikarską” pracę online. Od momentu w którym włączyłem się w dyskusję zdołał Pan ustalić nazwę kolejnej „podejrzanej” jednostki. A jeśli to co Pan właśnie ustalić to też nieprawda?

    Wmieszał Pan też następną jednostkę z terenu Gminy Świątniki i zaprzeczył by byłą zamieszana. Ech. 🙁

    Do tej chwili nie zająknął się Pan o tym że nasza jednostka jest „Bogu ducha winna” i proszę nie robić tego edytując artykuł. Chcemy przeprosin na głównej stronie tak samo jak wrzucił Pan ten haniebny test „strażak podpalacz”.

    Jest z Pana naprawdę „znakomity” śledczy dziennikarz (cały czas nie znamy Pana nazwiska bo nie raczył się Pan nam przedstawić), choć po rozmowie z właścicielem portalu zdążyłem już to nazwisko poznać.

    Naprawdę brak mi słów na to wszystko.

  7. Do strazak. Zastanowilem sie. Jestem z mogilan i mieszkam kolo tego zdazenia. Od miejsca zapalenia do gospodarstw jest ze 200 metrow. To tak jakby powiedziec ze jak Myslenice sie zapala to dojdzie pozar do zakopanego. Uwazam ze trzeba zachowac zdrowy umiar. Uwazam ze chlopaki zle zrobili ale co roku sie slyszy ze rolnicy wypalaja pola hektarami i cisza. W okolicy jest mnostwo wypalanych traw i niema zadnej afery. Kara sie nalezy prace spoleczne uwaz ze bylyby ok. Biorac pod uwage ile tej trawy sie wypalilo do momentu jej zgaszenia.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *